Pierwsze grzyby w maju i czerwcu
Wraz z nadejściem ciepłych dni i pierwszych wiosennych deszczy, miłośnicy grzybobrania z niecierpliwością wypatrują pierwszych okazów. Już w maju i czerwcu, szczególnie po umiarkowanych opadach, w lasach można natrafić na kurki, koźlarze, maślaki, a miejscami nawet na pierwsze borowiki. To jednak dopiero przedsmak tego, co czeka na grzybiarzy w pełni sezonu.
Prawdziwy sezon od sierpnia do października
Specjaliści podkreślają, że właściwy wysyp grzybów rozpoczyna się zazwyczaj w sierpniu. Największe zbiory przypadają na wrzesień i październik, zwłaszcza gdy po kilku dniach deszczu utrzymuje się stabilna, ciepła temperatura bez przymrozków. W górach, takich jak okolice Szczawy, termin ten może się przesuwać w zależności od lokalnych warunków pogodowych. Po suchym lecie las może wyglądać obiecująco, ale grzybów będzie mało. Natomiast po ciepłych, regularnych opadach region potrafi oddać z nawiązką.
Co można znaleźć w lasach w okolicach Szczawy?
W praktyce zbiera się kilkanaście dobrze znanych gatunków. Do bardzo popularnych należą: borowik szlachetny (prawdziwek), podgrzybek brunatny, kurka, koźlarz babka, koźlarz czerwony, maślak zwyczajny, maślak ziarnisty oraz rydz. Średnio popularne są: borowik ceglastopory, borowik usiatkowany, kania, gąska, opieńka i boczniak. Rzadziej zbierane bywają: kolczak obłączasty, lejkowiec dęty, purchawki, gołąbki jadalne oraz niektóre mleczaje.
Dlaczego prawdziwek uchodzi za króla lasu? Posiada wszystko, czego wymagają smakosze: wyrazisty smak, aromat i wartość kulinarną. Świetnie nadaje się do suszenia, sosów i zup. Nie rośnie jednak na zawołanie – trzeba go znaleźć, dlatego pełen koszyk prawdziwków to dla wielu grzybiarzy powód do dumy.
„Grzybobranie to nie tylko zbieranie, ale też kontakt z naturą i odpoczynek od codzienności. W okolicach Szczawy, w sercu Gorców i Beskidu Wyspowego, każdy miłośnik lasu znajdzie coś dla siebie” – mówi lokalny pasjonata grzybów.
Źródło: facebook.com


