Podczas posiedzenia sejmowej Komisji ds. Petycji przedstawiciele gminy Limanowa alarmowali w Warszawie, że nowe przepisy o planach ogólnych zablokują rozwój atrakcyjnych terenów budowlanych i doprowadzą samorządy do bankructwa z powodu roszczeń odszkodowawczych. Sprawa jest niezwykle istotna również dla mieszkańców gminy Kamienica i Szczawy, gdzie plany zagospodarowania przestrzennego od lat budzą ogromne emocje.
Czego dotyczy spór?
Samorząd gminy Limanowa domaga się w petycji podjęcia inicjatywy ustawodawczej w celu zniesienia sztywnego limitu 130% wartości zapotrzebowania na nową zabudowę mieszkaniową. Nowe prawo nakazuje zachowanie ścisłego bilansu pomiędzy prognozowanym zapotrzebowaniem a chłonnością terenów niezabudowanych, co – zdaniem sygnatariuszy – paraliżuje rozwój terenów wiejskich.
Wprowadzenie jednolitych i sztywnych limitów w całym kraju jest rozwiązaniem nieadekwatnym, nielogicznym i krzywdzącym lokalne wspólnoty samorządowe.
– fragment uzasadnienia petycji Rady Gminy Limanowa odczytany w Sejmie
Zwraca się uwagę, że obecne ramy prawne grożą paraliżem wydawania decyzji o warunkach zabudowy już po lipcu 2026 roku. Dla mieszkańców Szczawy i okolic, którzy planują budowę domu, oznacza to realne utrudnienia i wydłużenie procedur administracyjnych.
Wicewójt ostrzega przed blokadą i lawiną odszkodowań
Zastępca wójta gminy Limanowa Wojciech Pazdan, który reprezentował samorząd w Warszawie, nie szczędził słów krytyki pod adresem nowych regulacji. Jak podkreślał, tereny już uzbrojone i przygotowane pod zabudowę będą musiały leżeć odłogiem.
Efekt jest nie do przyjęcia, ponieważ ta zabudowa jest rozproszona, nie tworzy spójnych stref. Tereny, które mamy już uzbrojone i przygotowane, są idealne do zagospodarowania, z powodu tego limitu będą po prostu leżeć odłogiem.
– Wojciech Pazdan, zastępca wójta gminy Limanowa
Samorządowiec ostrzegł również przed lawiną pozwów przeciwko samorządom. Mieszkańcy, którzy przez lata byli przekonani, że ich działki nadają się pod budowę, mogą domagać się odszkodowań za utratę wartości gruntów.
Stanowisko ministerstwa
Reprezentujący Ministerstwo Rozwoju i Technologii Łukasz Marciniak przekonywał, że system bilansowania to rozwiązanie znane z dawnych studiów uwarunkowań, które teraz zostało uproszczone. Przytoczył dane mówiące o kosztach rozproszonej zabudowy sięgających 84,3 miliarda złotych rocznie w skali kraju.
Sprawdziłem gminę Limanowa. Zapowiada się, że liczba mieszkańców zwiększy się o 335 osób w ciągu najbliższych 20 lat.
– Łukasz Marciniak, Ministerstwo Rozwoju i Technologii
Z taką argumentacją stanowczo nie zgodził się przewodniczący Rady Gminy Limanowa Daniel Łącki, który wytknął urzędnikom całkowitą nieznajomość specyfiki regionu. Jak zauważył, w gminie Limanowa w ciągu ostatnich lat przybywa kilkaset mieszkańców rocznie, a nie przez 20 lat.
Co dalej?
Komisja ds. Petycji jednogłośnie zdecydowała o przekazaniu wniosku z Limanowej do sejmowej Komisji Infrastruktury, która ma debatować nad problemem wspólnie z ewentualnymi poprawkami Senatu. Wicewójt Pazdan zaapelował również o wydłużenie terminu wdrażania planów ogólnych, proponując przesunięcie go co najmniej na koniec 2026 roku.
Sprawa jest monitorowana przez Szczawa.online – konsekwencje ewentualnych zmian w przepisach będą miały bezpośredni wpływ na możliwości inwestycyjne mieszkańców nie tylko Limanowej, ale całego regionu, w tym gminy Kamienica i Szczawy.
Źródło: limanowa.in | Zdjęcie: Sebastian Huber / Unsplash

